Symfonia barw onirycznych scen

Malarstwo Agnieszki Strojnej rozbrzmiewa symfonią barw, jest cyklem krajobrazów i metafor. Tworzone jakby za niejasną przyczyną mają pewną dźwięczność barw. Intuicyjne kompozycje manifestują się w nierozwikłanych tajemnicach człowieka. Sceny budzą namysł, są pełne dziwów i tajemnic. Świat jest dziwny. Człowiek jest dziwny. Malarstwo. Muzyka. Słowo. Na pewnym poziomie refleksji wszystko jest jakieś dziwne.

Dziwność lub raczej niewzruszona siła jest immanentną cechą przyrody. Pozostawiona sobie zaczyna oddychać tuż za naszymi plecami – tak, „z cicha pęk” – parafrazując tytuł wystawy malarstwa Agnieszki Strojnej, która w warszawskiej Galerii Promocyjnej potrwa jeszcze do 7 stycznia 2018 r. Niema symfonia barwnych oddechów przyrody rozbrzmiewa nasycając środowisko uprzednio przygotowane, a potem opuszczone przez człowieka. Dostrzec bowiem można uporczywą siłę przyrody do odradzania się, do powrotów w swoje pierwotne miejsca, jak w miastach-widmach na wielu kontynentach. Miejsca opuszczone przez człowieka, zainfekowane aberracyjną ekonomią są dla przyrody na powrót miejscem rozkwitu.

Bez tytułu, 100×140 cm , ecolina, tempera jajowa na płótnie, 2017

Jest w pracach Agnieszki Strojnej kilka poziomów widzenia tak kompozycji, jak i samego tematu. Po pierwsze odnaleźć można symboliczny motyw podróży poprzez lub w głąb przedstawionego świata. Tę podróż determinuje bogactwo przyrody, która kojarzy się z chwilami rozmaitych peregrynacji. Po drugie jest tu kontekst metafizyczny, który tworzy pomost z pierwszym znaczeniem, stając się kulminacją przeżyć artystycznych podróży. Po trzecie jest w pracach artystki osobiste określenie kolorystycznego kalejdoskopu przedstawianych scen. Obrazy wyróżniają się harmonią barw i form niekiedy połączonych chłodnym ujęciem tematu, by na innych płótnach podkreślić błyszczące i migotliwe warstwy kolorów. Potężne masy koloru zlewają się z intymną, kameralną scenerią.

W cyklu prac z 2017 roku wszystko zaczyna się u Agnieszki Strojnej z dystansem, który można by odczytać jako beztroskę i radość, ale ta zabawa niekiedy, krok za krokiem zmierza ku bycia bardziej serio.

Agnieszka jest laureatką Coming Out 2016 – Najlepsze dyplomy ASP. Pracę dyplomową  wykonała pod kierunkiem prof. Andrzeja Rysińskiego, który w omówieniu do tegorocznej wystawy indywidualnej artystki tak pisze:

„Artystka swobodnie posługuje się bogatymi i różnorodnymi środkami ekspresji, które stały się charakterystyczne i rozpoznawalne dla jej malarstwa. Nie obawia się konfrontacji z tradycją i podjęcia poszukiwań w obszarze eksploatowanym przez wielu twórców. (…) Artystka bardzo trafnie i umiejętnie przedstawia dwuznaczną relację między człowiekiem a naturą. W tym celu posługuje się symboliką, która tworzy aurę niedopowiedzenia, zawieszenia, niepewności i oczekiwania. Nie sugeruje gotowych odpowiedzi mających wyjaśnić różnorodność związków i zależności między poszczególnymi elementami obrazu. Walor i siła jej malarstwa polega również na świadomym doborze adekwatnych środków nadających warstwie malarskiej swobodną a przy tym zdyscyplinowaną formę. (…) Twórczość autorki jest cały czas otwarta i gotowa na przyjmowanie różnych impulsów mogących wzbogacić lub nawet zmienić jej malarstwo.”

Wyspa, 90×140, gwasz, akryl, tempera, 2017

Realizm magiczny

Ta otwartość i intuicja osobista oraz artystyczna Agnieszki Strojnej sprawiają, że jej prace mają niezwykłą siłę witalną. W swojej twórczości bliska jest estetyce realizmu magicznego. Rezygnuje z osadzania tematu obrazów w rzeczywistości , jak również z dosłownego naśladowania natury. Miejsca i czas, w których dzieją się sceny malarskiej opowieści Agnieszki są jak z marzeń sennych. Są wszędzie i nigdzie. Artystka odwołuje się więc do wyobraźni odbiorcy, operuje tym co dziwne, niezwykłe i zaskakujące. Jest to fuzja pomiędzy fizycznością świata i jaźnią człowieka. Estetyka realizmu magicznego umożliwia bardziej wnikliwy i z dużą dozą empatii opis ludzkiej rzeczywistości. Odbiorca stając przed takim obrazem jest często outsiderem, może on jednak zmniejszyć tę przepaść poprzez chwilowe stłumienie swojej percepcji rzeczywistości i dostosować się do tej, która jest przedstawiona na obrazie przez artystkę. Wówczas odbędziesz podróż w nieznane, w głąb koloru i fantastycznego świata. Ten zaś w pracach Agnieszki Strojnej jest intuicyjnie logiczny, ale nigdy nie jest wytłumaczalny. Sam człowiek jest zagadką. Dziwne.

Bez tytułu, 100×140, technika mieszana na płótnie, 2017

 

Bez tytułu, ecolina, tempera jajowa na płótnie, 55,5×46 cm

 

Bez tytułu, ecolina, tempera jajowa na płótnie, 100×73,5 cm

 

Bez tytułu, tusz, tempera, akryl, 140×100, 2017

 

Bez tytułu, tempera jajowa na płótnie, 110×150 cm

 

 

W górę, tempera żółtkowa, gwasz, akryl, papier, 130×100, 2017

 

Autor:Dariusz Szulc

Wstaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *